Jacek Wojcicki - Miejcie nadzieje
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (53)
VIDEO , ALBO JAK KTO WOLI NA FAŁHAESIE HISTORIĘ TEJ STRASZNEJ POWODZI I PAN JACEK
TAM TO ŚPIEWA
> Chymn mojej Szkoly...:D
mojej też :)
> [noparse]Chymn mojej Szkoly...:D[/noparse]
Proszę, tylko nie "chymn".. Widać, że jeszcze trochę szkoły Ci się przyda. Chyba, że to był celowy zabieg, który miał na celu ośmieszenie waszego hymnu i zarazem tej piosenki.
Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,
Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno
Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.
Miejcie odwagę!... Nie tę jednodniową,
Co w rozpaczliwym przedsięwzięciu pryska,
Lecz tę, co wiecznie z podniesioną głową
Nie da się zepchnąć ze swego stanowiska.
Miejcie odwagę... Nie tę tchnącą szałem,
która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem
Przeciwne losy stałością zwycięża.
Przestańmy własną pieścić się boleścią,
Przestańmy ciągłym lamentem się poić:
Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią,
Mężom przystało w milczeniu się zbroić...
Lecz nie przestajmy czcić świętości swoje
I przechowywać ideałów czystość;
Do nas należy dać im moc i zbroję,
By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość
Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,
Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno
Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.
Miejcie odwagę!... Nie tę jednodniową,
Co w rozpaczliwym przedsięwzięciu pryska,
Lecz tę, co wiecznie z podniesioną głową
Nie da się zepchnąć ze swego stanowiska.
Miejcie odwagę... Nie tę tchnącą szałem,
która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem
Przeciwne losy stałością zwycięża.
Przestańmy własną pieścić się boleścią,
Przestańmy ciągłym lamentem się poić:
Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią,
Mężom przystało w milczeniu się zbroić...
Lecz nie przestajmy czcić świętości swoje
I przechowywać ideałów czystość;
Do nas należy dać im moc i zbroję,
By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość
> [noparse]Miejcie nadzieję!... Nie tę lichą, marną
> Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,
> Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno
> Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.
>
> Miejcie odwagę!... Nie tę jednodniową,
> Co w rozpaczliwym przedsięwzięciu pryska,
> Lecz tę, co wiecznie z podniesioną głową
> Nie da się zepchnąć ze swego stanowiska.
>
> Miejcie odwagę... Nie tę tchnącą szałem,
> która na oślep leci bez oręża,
> Lecz tę, co sama niezdobytym wałem
> Przeciwne losy stałością zwycięża.
>
> Przestańmy własną pieścić się boleścią,
> Przestańmy ciągłym lamentem się poić:
> Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią,
> Mężom przystało w milczeniu się zbroić...
>
> Lecz nie przestajmy czcić świętości swoje
> I przechowywać ideałów czystość;
> Do nas należy dać im moc i zbroję,
> By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość
> [/noparse]
Idę za kraj walczyć wśród rodaków koła;
I choć przyjdzie ścigać jak najdalej wroga
Nigdy nie zapomnę, jak mi jesteś droga.
2. Po cóż ta łza w oku, po cóż serca bicie?
Tobiem winien miłość, a Ojczyźnie życie!
Pamiętaj, żeś Polka, że to za kraj walka,
Niepodległość Polski, to twoja rywalka
3. Polka mnie zrodziła, z jej piersi wyssałem:
Być Ojczyźnie wiernym, a kochance stałym.
I choć przyjdzie zginąć w ojczystej potrzebie,
Nie rozpaczaj, dziewczę, zobaczym się w niebie!
4. "Czuję to, bom Polka: Ojczyzna w potrzebie,
Nie pamiętaj o mnie, nie oszczędzaj siebie:
Kto nie zna jej cierpień i głos jej przytłumi,
Niegodzien miłości i kochać nie umie.
5. Ty godnie odpowiesz - o to się nie troszczę,
Że jesteś mężczyzną - tego ci zazdroszczę,
Ty znasz moje serce, ty znasz moją duszę.
Żem nie zdolna walczyć, tyleż cierpieć muszę.
6. Nie mów o rozpaczy, bo to słabość duszy,
Bo mię tylko jarzmo mego kraju wzruszy.
Gdzie bądź się spotkamy, spotkamy się przecie:
Zawsze Polakami, chociaż w innym świecie"!
Mmmmm..... dzisiejsze misiowe wykonanie było świetne